Co to jest koc Tula: kompleksowa historia

W dzisiejszych czasach większość rodziców zadaje sobie pytanie „co to jest kocyk Tula”? Niezależnie od tego, czy jesteś mamą, czy tatą, posiadanie kocyka Tula to wygodny sposób noszenia dziecka podczas podróży lub wykonywania innych obowiązków.

Aby pomóc Ci odkryć cuda tego artykułu dla niemowląt, oto wszystko, co musisz wiedzieć o kocach Tula.

Co to jest koc Tula?

Czy oglądałeś kiedyś program telewizyjny opowiadający o wioskach Afryki? A może udało ci się zajrzeć do życia etnicznych ludzi na południowych Filipinach?

Czy zauważyłeś te kolorowe tkaniny, którymi kobiety ze społeczności owijały swoje dzieci blisko ciała?

Być może jesteś subskrybentem YouTube tej rodziny, która podróżuje po świecie razem ze swoimi dziećmi. Używają tego samego, prawda?

Okazuje się, że nie wszystkie pieluszki są sobie równe.

Tula to autorski otulacz, który powstał w Polsce, a obecnie ma siedzibę w USA. Standardowy rozmiar to 47 x 47, a tkanina słynie z miękkości i kolorowych wzorów.

Dowiedzmy się więcej o tym, jak mogą to zrobić!

Kompozycja

Wynaleziona na początku XX wieku wiskoza jest produkowana z miazgi bambusa i została opracowana jako alternatywa dla jedwabiu. Ten materiał stanowi przede wszystkim koc Tula.

Wraz z delikatnym procesem tkania tworzy miękkość, z której słynie Tula Blankets.

Oprócz jedwabistości, użyte materiały i proces produkcji zapewniają również, że tkanina pozostaje oddychająca i trwała.

Tkaniny użyte do produkcji tych koców przeszły standard 100 przez Okeo-Tex, rygorystyczny i prestiżowy certyfikat dla tekstyliów.

Podobnie jak tkaniny, barwniki użyte do nadruku pięknych wzorów kocyków Tula są ekologiczne i bezpieczne dla Twoich dzieci.

Daje to spokój rodzicom, wiedząc, że nie spowoduje to żadnych reakcji alergicznych, które często kojarzą się z gorszą jakością ubranek dziecięcych.

Prezentacja

Koce Tula dostarczane są w zestawie po 3 sztuki. Dwa z nich są w jednolitych, zazwyczaj odważnych kolorach, podczas gdy drugi jest drukowany.

Wszystkie te trzy mają wzory, które pasują do tematu zestawu – zapakowane w bawełnianą torbę – dzięki czemu idealnie nadają się jako prezenty na baby shower lub urodziny.

Tym, co odróżnia koce Tula od swoich odpowiedników, są misternie tkane wzory, które są możliwe dzięki wyspecjalizowanym krosnom i wysoko wykwalifikowanych tkaczy.

Natomiast większość nośników wykorzystuje bawełnę i jest drukowana dopiero po utkaniu. Różnicę można odczuć po jej użyciu.

Kocyki Tula sprawiają wrażenie utkanych specjalnie dla Ciebie i Twojego dziecka, dzięki temu, jak bez wysiłku się układają i wyjątkowym wzorom.

Co to są konwersje zawijające?

Mówiąc najprościej, konwersja owijania to przekształcenie tkaniny w nośniki strukturalne. Jest to robione w całości ręcznie i odbywa się w Polsce, skąd pochodzi Tula.

Strukturalnie koce Tula można podzielić na dwie kategorie. Pierwszą z nich jest konwersja Full Wrap, która jest ulubioną wśród mam. Druga to konwersja Half Wrap, która zapewnia większe poczucie integralności strukturalnej.

Konwersje Full Wrap są wykonane w całości z tkaniny. Od samego nosidełka po paski na ramiona i paski, użycie czystej tkaniny sprawiło, że jest to łatwe do przechowywania i noszenia.

Z drugiej strony, konwersje typu Half Wrap są wzmocnione wewnętrzną powłoką w szelkach, panelu ciała i w pasie. Stwarza to wrażenie lepszego trzymania dziecka przy jednoczesnym zachowaniu komfortu dla mamy dzięki tkaninie otaczającej muszelki.

Obie konwersje są dostępne w wersji Coast, będącej znakiem towarowym dla oddychającej siateczki osadzonej w nosidłach. Pozwala to na lepszą cyrkulację powietrza, zapobiegając w ten sposób gromadzeniu się potu w wilgotnym środowisku.

Od czasu do czasu firma Tula wydaje specjalne konwersje, znane jako €˜Fancies. Te unikatowe elementy są zwykle wykonywane w całości ręcznie, od tkania po malowanie projektu.

Wymaga to wyższej ceny niż „fantazje” wykonane maszynowo – które są możliwe dzięki wyrafinowanym materiałom.

Ula: Kobieta za Tułą

Mózgą Baby Tula, Ula Tuszewicka, jest mama z Polski, która swoje doświadczenia z pierwszym dzieckiem wykorzystała jako inspirację do założenia firmy.

Oprócz tego, że mamom wygodniejsze jest wykonywanie prac domowych, gdy mają w pobliżu swoje dzieci, Ula stworzyła gorące zamieszanie na spotkaniach mam ze swoimi dziełami.

Kiedy popyt rósł wykładniczo, przeniosła produkcję do Meksyku. Wyemigrowała również do Stanów Zjednoczonych, gdzie zaopatrywała się w specjalnie tkane tkaniny od szwaczek, aby tworzyć niepowtarzalne projekty.

Te elementy były fenomenalne i były nawet porównywane do sneakersów z limitowanej edycji ze względu na popyt na nie.

W 2016 roku udało jej się sprzedać firmę za prawie 74 miliony dolarów. Co za fortuna!

Wniosek

Bez wątpienia bycie mamą jest jednym z najbardziej niedocenianych zawodów. Wymaga całego dnia pracy, siedem dni w tygodniu, 365 dni w roku. Stworzenie kocyków, a konkretnie Tula, jest nagrodą dla wszystkich mam.

Tak więc, jeśli nadal zastanawiasz się, „co to jest kocyk Tula?”, jest to w zasadzie kocyk, który pozwala rodzicom kontynuować swoje obowiązki, zapewniając jednocześnie modę i wygodę.